• Wpisów:73
  • Średnio co: 41 dni
  • Ostatni wpis:7 lata temu, 09:14
  • Licznik odwiedzin:23 763 / 3061 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zabawę zaczyna *+ truskawkowy uśmiech XD*
Piszemy 5 rzeczy [cech, wyglądu, części ciała], których NIGDY w sobie byśmy nie zmieniły. Na koniec zapraszamy do zabawy kolejne 2 osoby.Miłej zabawy.!(na swojego bloga skopiuj wszystko z tego wpisu).

I Oczu.
II Włosów.
III Miłości do karate.
IV Uśmiechu.
V Humoru.

Więc do zabawy zapraszam użytkownika Blondynka oraz Zbyt Chamska.
  • awatar spongeeee: Tytuł/Nazwa strony: PokemonEternal Opis: Wciel się w rolę trenera, wybierz swojego startera i rozpocznij niesamowitą podróż po świecie pokemon. Nie czekaj ani chwili, zaloguj się i wybierz jednego z trzech starterów ! Adres: http://www.pokemoneternal.czo.pl/
  • awatar Gość: gdzie jesteś?? ):
  • awatar Gość: :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
No to trzeci dzień rekolekcji się rozpoczął. Wstałam rano, jakoś po 7, bo na 8.3o miałam rehabilitacje. Nie chciało mi się iść piechotką, więc wyciągnęłam rower i pojechałam. Poćwiczyłam i jestem z powrotem.
W środę sprzątałam, sprzątałam i sprzątałam. Wiosenne porządki... . Niestety jeszcze nie skończyłam, zostało mi wyczyszczenie akwarium. Chyba najgorsze... . A wieczorkiem wyszłam z przyjaciółkami do miasta. Łaziłyśmy, łaziłyśmy, aż w końcu spotkałyśmy grupkę znajomych i się złączyliśmy. ^^ Było nas około 10 osób. Ale się uśmiałam. Im więcej ludzi, tym lepiej. ;d Jak wróciłam do domu dokończyłam czytać "Szeptem". Nie spodziewałabym się takiego zakończenia. Książka jest niesamowita. Mam ochotę przeczytać ja jeszcze raz. ^^
Wczoraj spałam chyba do 12, potem ubrałam się i poszłam do kościoła. Nawet się wyspowiadałam. ^^ Po kościele poszłam z M. do A. do pracy. A. nie poszła na rekolekcje, ponieważ pracowała. ;d Osobiście też wolałabym pracować w kiosku i czytać gazety, niż iść na te rekolekcje. No i jeszcze do tego wszystkiego zarabiać. Jakoś o 16 wróciłam do domu, odpoczęłam i poszłam z mamą na zakupy. Wróciłam z zakupów trochę wcześniej niż mama, bo byłam umówiona z A. i M. . Jak zwykle łaziłyśmy bez celu i gadałyśmy. Jak wróciłam do domu czekała na mnie niespodzianka. ^^ Mama kupiła mi zajebista kurteczkę. ;d Ale się cieszę. Stwierdziła, że wszystkie moje kurtki wiosenne są na 3/4 więc kupiła mi nową. Ciesze się bardzo z tego powodu.
Dziś wypadałoby wyczyścić te akwarium, ale zupełnie nie mam na to ochoty. Na dworze jest tak pięknie. Najchętniej poszłabym na rolki... . Tyle, że nie mam z kim. Wszyscy sądzą, że są już 'za dorośli' na rolki... . Co złego w rolkach?! Może jeszcze 'nie dorosłam'. Ehh... .
Zaraz poszukam jakiejś fajnej książki w necie i poczytam.
<script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=7Veb4qTJq1w&;login=tr.kuba&width=450&bg=ffffff"></script>
  • awatar PatI Kot: Przedwczoraj byłam na rolkach ^^ Uwielbiam kooks'ów xd
  • awatar Morphine!: nie chce sie im na rolkach jeździć..a jaka ta kurtka?? tez mogłam sb kupic skórzana kurtke, bo ta jets troche mała...3maj sie! :****
  • awatar Gość: Nie wiem o co chodzi nie którym z rolkami ,ale ja osobiście uwielbiam jeździć na nich :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
WOLNE!

Od jutra rekolekcje! Nareszcie wolne od szkoły, nauki, sprawdzianów i wszystkiego innego co ze szkołą związane. 3 dni + weekend! Rekolekcje mam na 13, więc będę mogła się porządnie wyspać, ale jednak wolałabym mieć rano, wtedy miałabym cały dzień wolny. E tam, ważne, że w ogóle jest wolne. ;d
Dziś miałam całkiem udany dzień w szkole. Zaczęło się od PP, luźna lekcja. Wtedy zjadłam śniadanie i odrobiłam lekcje.^^ Potem było PO. Przedstawiłam temat, dostałam 5. Oddał kartkówki, ale niestety nie poszło mi za dobrze , dostałam 3, poprawię. Następnie geografia... . Nie umiałam pierwszego tematy, więc postanowiłam udawać, że leci mi krew z nosa. Nabazgrałam na chusteczce czerwonym markerem, nawet wyglądało jak krew^^. Podeszłam do nauczycielki na początku lekcji i poszłam do łazienki, tam posiedziałam jakieś 15 min i wróciłam. Nauczycielka zapytała mnie, czy już w porządku i wzięła mnie do odpowiedzi... . Na szczęście z drugiego tematu. Dostałam 5! Strasznie się cieszę, że plan się udał. ;d Kolejne kilka godzin zleciało całkiem szybko. Religia, fizyka, chemia i biologia. Z biologii oddała sprawdziany. Z opisówki dostałam 5, a z wielokrotnego wyboru 3. Nie jest tak źle, średnia wychodzi 4, więc nie narzekam.
Jeszcze dziś muszę iść na drogę krzyżową. Męczą nas tymi mszami, drogami krzyżowymi, spotkaniami i tym wszystkim do tego bierzmowania. Chciałabym mieć to wszystko już za sobą. Niestety bierzmowanie chyba dopiero jakoś w maju... .

Idę się trochę poobijać i polenić. ^^
<script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=9gDYwrIYtFE&;login=ulek91&width=450&bg=ffffff"></script>
Niedawno trochę się nudziłam i przerobiłam zdjęcie mojego oka. Co myślicie? Liczę na konstruktywną krytykę. ;d
  • awatar PatI Kot: Cffaniara xD Fajna piosenka ^^
  • awatar FeeeniKs: odbębnisz bierzmowanie i bedziesz miała spokój :p
  • awatar marzycielka♥: OKO... :) no własnie z nim nie jestem ale mam zamiar być.. ;) mam nadzieje ze się uda.. :) bo on jest CUDNY!<3 <2+1 :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Poniedziałek.

Dzień niezły. Sprawdzian z biologii nie był taki znowu trudny, poradziłam sobie bez ściąg. ;d Myślę, że dobrze mi poszło, ale zazwyczaj kiedy tak myślę jest inaczej. No nic, poczekamy zobaczymy. Na historii cudem ominęło mnie pytanie... . Nauczyciel pytał według numerów w dzienniku. 1 nie było, 2 już był pytany, 3 i 4 tez nie było, więc zapytał 5, potem przyszła kolej na mnie, ale na szczęście koleżanka z nr 8 miała kropkę, więc zapytał ją. Głupi to jednak ma szczęście! Dobrze, że mi się udało, bo byłaby jedynka. ^^ Matematyka zleciała w miarę szybko, dwie godziny polskiego dłużyły się niemiłosiernie..., potem okienko i godzina wychowawcza. Nie było źle, zawsze mogło być gorzej.
Na jutro mam masę nauki, jeszcze się do tego nie zabrałam. Na 100% zapyta mnie geografii, w tym półroczu nie pytała jeszcze tylko 3 osób w tym mnie. A z racji tego, że na jednej lekcji na odstrzał idą 3 osóbki zostanę zapytana. Jeszcze na dodatek przypadają mi 2 trudne tematy, jeden jest o wszystkich nizinach, wyżynach, górach itp., trzeba pokazać na mapie i opowiedzieć. Nie byłoby tak strasznie, tyle że ta nauczycielka jest strasznie cięta, wystarczy jedno słowo źle i jedynka... . Na półrocze miałam 4, ale na koniec nie mam szans. Za słabe mam oceny jak na razie. Jeszcze na jutro mam przygotować temat na PO i przedstawić go klasie, a zupełnie nie mam już dziś do tego głowy. Po tych 8 godzinach spędzonych w szkole jestem zmęczona i senna. Zaraz idę zaparzyć jakieś dwie filiżanki kawy i zaczynam działać. ^^
Ciągnie mnie do tej książki, chciałabym ją dziś skończyć, ale na złość nie mam czasu. Cały czas zastanawiam się co stanie się dalej... . Nadrobię w rekolekcje. Będę czytać w każdej wolnej minucie, odwiedzę bibliotekę i jak będzie ładna pogoda to pójdę na rower, czy rolki. Za bardzo się rozmarzyłam, pora wracać do geografii i PO.

Dobrej nocy życzę.
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/NOY6IeQS6KA&;hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/NOY6IeQS6KA&;hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>
  • awatar Toolinka: Ależ stwierdzenie głupi ma szczęście ;) Hehe to tak samo jak u mnie.. ;)
  • awatar Ali.: A bo ja sobie lubie wydłużać dni wolne :D a tak naprawdę mam dopiero od 331 wolne, ale nie wiem czy az tyle wytrzymam :D
  • awatar agn.: ehh nie mów mi o nauce ;/ :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
No to po weekendzie... .

Jutro znowu poniedziałek, szkoła, poranne wstawanie i milion innych bezsensownych rzeczy do zrobienia. Na dodatek jeszcze mam duży sprawdzian z biologii... . Niby się uczyłam, ale czy umiem? Raczej nie... . Mam w zanadrzu ściągi.^^ Pani jest ślepa, więc może mi się uda. ;d Nie bierzcie ze mnie przykładu!
Dziś przez przypadek natknęłam się w internecie na taką książkę pt. "Szeptem", ściągnęłam ją i zaczęłam czytać. Co prawda jestem dopiero na początku, ale książka jest niesamowita! Cholernie wciąga i jest bardzo ciekawa. Gorąco polecam. ;d
Wczoraj nie mogłam zasnąć, więc obejrzałam sobie "Pandorum". Całkiem niezły film. Myślałam, że skoro to horror to będzie straszny, ale nie był. Jednak trzymał w napięciu. Polecam fanom sci-fi. Fabuła jest naprawdę dobra.
Z 'kretynem' nie gadałam już od jakiś trzech tygodniu. Tęsknię za nim... . Jest mi strasznie głupio, jaka ja jestem naiwna. Ciągle o nim myślę, zastanawiam się co robi, jak się czuje, a on mam mnie w dupie. Na 100% w ogóle o mnie nie pamięta, ma mnie głęboko już nie powiem gdzie. Nienawidzę go za to, a za razem kocham... . Dziwny ze mnie człowiek. Już dawno powinnam dać sobie z nim spokój, zerwać kontakt, starać się o nim nie myśleć. Ale nie umiem! Pewnie piszę to już po raz n-ty... . Tyle, że się nagadam, a i tak nic z tym nie zrobię.
Powinnam już iść, bo pisze od rzeczy.
<script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=06sC0VtO0wK&;login=sokkorn&width=450&bg=ffffff"></script>
  • awatar Gość: A tak słyszałam ,że ta książka to naprawdę jest dobra ;) Tak to już jest z tą miłością nieodwzajemnioną :(
  • awatar Anka.: ja tam mam rekolekcje, szkołą się na razie nie przejmuję! ;D
  • awatar Gość: czytalam to. zajebista ksiazka! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Cześć!

Dzięki Bogu, że ten tydzień szkolny dobiegł końca. Tylu sprawdzianów w tygodniu to chyba jeszcze nigdy ni8e miałam... . Jaki tego sens? Prawie nikt porządnie nie przygotował się do tych sprawdzianów, bo najzwyczajniej nie zdążył. W ten weekend będę odsypiać. Przyjaciółki namawiały mnie na koncert w ich ulubionym klubie, ale najzwyczajniej w świecie nie mam na to ochoty. Wolę poleżeć i coś poczytać, ale pojeździć na rowerze.
Za oknem widać wiosnę. Powietrze staje się lekkie i można nim łatwo oddychać. Kocham to uczucie. Po mroźnej zimie nadchodzi piękna wiosna. Lekkie kurteczki i nowe buciki. Czegóż chcieć więcej? Jedynie wolnego od szkoły. ^^ Od środy mam rekolekcje! Odpocznę... . Potem tylko trzy dni i święta. Doczekać się nie mogę.
A co do ludzi z mojej klasy, to dzięki mojej kochanej koleżance i koledze zostałam wrobiona w romans... . We wtorek był koncert na cześć Chopina. Siedziałam z koleżankami i dyskutowałyśmy o wszystkim i o niczym, w pewnej chwili E. zaczęła temat o pewnym chłopaku, który siedział niedaleko. Dziewczyny żartowały, że jest przystojny i im się podoba, nagle jedna zapytała "A ty co o nim myślisz?" ja na to żartem "Kurcze przecież ja go kocham. Nie wiem ile jeszcze wytrzymam w ukrywaniu mojej miłości. Moje serce nie daje mi spokoju i na jego widok bije mocniej!". Zaczęłyśmy się śmiać, a po chwili koleżanka zaczepiła kolegę i powiedziała, że ja jestem zakochana w tamtym chłopaku, z racji tego, że oni są kolegami poszedł i mu to powiedział... . Poprosił go o numer dla mnie, a tamten mu dał... . Co za wstyd. Od tamtej pory głupio mi koło niego przechodzić na przerwach. Ciekawe co on sobie o mnie pomyślał, pewnie że jestem napaloną desperatką. ^^ Mniejsza o to. Trudno się mówi... . Stało się i tyle.
Dokończyłam czytać tamta cześć "Pośredniczki", już się nie mogę doczekać kiedy zacznę czytać kolejną.^^ To się robi coraz ciekawsze. Pewnie jest w necie, ale niezbyt lubię czytać na komputerze, ale jak nie będzie w bibliotece to nie mam wyboru.
To będzie koniec na dziś!
Żegnam!

<script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=2XvKscA3hpg&;login=ptrl&width=450&bg=ffffff"></script>
Kocham tą piosenkę.
  • awatar cullenowa.: u mnie też cała masa sprawdzianów, i to nie tylko w tym tygodniu, ale w kilka tych, które już były i w następnych. ;d też chętnie pojeździłabym na rowerze, ale moja mama stwierdziła, że dzisiaj nie ma szans, bo jest brudny, nienapompowany; zresztą pogoda też niezbyt odpowiednia na jazdę. xd też się cieszę, że jest wiosna. (: łoh, ale się wkopałaś z tym kolesiem, no ale może coś z tego będzie? ;P ;*
  • awatar .Charlotte.: Ale dałaś radę!;D Sraj na tego kolesia, niech myśli sobie co chce, ważne co Ty myślisz. ;**
  • awatar agn.: nie sądzę, żeby to co piszę było fajne. nie mam talentu do pisania. każdy tworzy co może. :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej, hej!

Co za głupi dzień... . Od rana cholernie boli mnie kolano, to chyba na zmianę pogody. Miałam okropne lekcje i jakoś humor mi nie dopisuje. A na dodatek na 8 lekcji miałam matematykę i nasza 'kochana' nauczycielka zrobiła kartkówkę! Chciałabym jak najszybciej zakończyć ten dzień. Jutro jeszcze mam test z angielskiego i z PO. Ehhh, żyć nie umierać.
Nie mogę się nawet skupić na nauce. Cały czas ciągnie mnie do książek. Jestem dopiero w połowie Pośredniczki, a to wciąga jak cholera. Mogłabym to czytać i czytać, byleby się nie kończyło. ^^ Na szczęście jest jeszcze kilka tomów przede mną. Siedziałam dziś trochę w sieci i znalazłam bardzo fajna stronkę www.fantasybook.idl.pl . Chętnych gorąco zapraszam. Są recenzje ciekawych książek. Chętnie bym wiele z nich kupiła, ale puki co jestem doszczętnie spłukana. Nie mam ani grosza w portfelu. Przydałaby się chociaż ze 100zł na jakieś 2 książki. Niedługo święta, więc może zając coś przyniesie. ^^ Zawsze można poczytać na komputerze, dobre i to, ale jednak wolę czytać normalnie. Mniej wzrok się męczy i książki wydaja się mi być bardzo wartościowe.
Chyba podjęłam już decyzję co do operacji kolana. Uważam, że puki operacja nie jest konieczna dam sobie spokój. I tak już nigdy moje kolano nie będzie w pełni sprawne, a każda operacja będzie je w jakiś sposób osłabiać. Jestem za rozbudowaniem mięśnia czworogłowego. ;d Będę jeździć na rowerze jak przyjdzie wiosna i biegać. Nawet moja kondycja na tym skorzysta i figura z reszta też. ^^ Mam nadzieję, że podjęłam właściwą decyzję. Wszystko z biegiem czasu się okaże.
Musze czytać! Pa!
<script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=8u92Z2K7wkh&;login=misioooe&width=450&bg=ffffff"></script>
Wkręciła mi się ta piosenka.
  • awatar Niunia .♥: ciekawy blog :) słodkie tło :*
  • awatar marzycielka♥: nooo.. jak go zobaczyłam od razu mi się oczy otworzyły.. :) co tam słychać... ?
  • awatar .Charlotte.: miejmy nadzieję, że wybrałaś dobrze! To niech zając i mi coś przyniesie..xD ;**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Witam!

Jestem skonana. Nie spałam prawie całą noc. Przez cały ten czas szukałam w necie nowych wiadomości na temat kolana i operacji. Ciągle jestem niezdecydowana. Ta myśl nie daje mi spokoju... . Przynajmniej mniej myślę o 'kretynie'. Dowiedziałam się, że pobierali by mi kawałek ścięgna achillesa i za pomocą niego rekonstruowali więzadło boczne piszczelowe. W sumie to chciałabym mieć zdrowe kolano i rzepkę, która nie latałaby na boki, ale znowu musiałabym wile poświęcić. Spędzenie całych wakacji w łóżku nie jest kuszące. A jak sobie przypomnę ten ból po operacji to dostaję gorączki. Ale mimo to miałabym normalne kolano. Może po rehabilitacji mogłabym nawet wrócić do karate... . Jeszcze to przemyślę, w końcu nic mnie nie goni jak na razie.
Wczoraj popołudniu przeczytałam książkę z cyklu Pamiętniki Wampirów "Przebudzenie". Z początku byłam nastawiona negatywnie co do książki i serialu, ale muszę powiedzieć, że wcale nie jest znowu taka zła. Co prawda rewelacji nie ma, ale da się przeczytać. Może kiedyś wezmę się za kolejne części. Tymczasem wracam do cyklu Meg Cabot Pośredniczka. Teraz będę czytać 4 część "Najczarniejsza godzina". Ogólnie to podoba mi się ta seria książek o Susan. No i oczywiście polubiłam Jesse'a.
Ogólnie to wypadałoby odrobić lekcje, chociaż część. ^^
Zmykam!
<script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_video.js?key=63Tn0oyuyMU&;login=w118&width=450&height=387&bg=ffffff"></script>
  • awatar Anka.: pośredniczka? czytałam to chyba z 643322 lat temu, ale jeśli dobrze pamiętam, to strasznie mi się podobało ;D!
  • awatar Gość: Ja też akurat jestem w trakcie czytania pamiętników wampirów. Bez rewelacji. Nie dziwię ci się, że nie możesz podjąć decyzji. Mam nadzieję, że podejmiesz tą właściwą. Trzymam za ciebie kciuki :))
  • awatar Ali.: Ja teeż cały dzień się leniłam :D to jest piękne :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Cześć.

Ten tydzień był beznadziejny... . Mnóstwo nauki, zero wolnego czasu i do tego kłopoty z komputerem. Ten nie będzie lepszy, mam chyba z 8 dużych sprawdzianów... . Nie wiem kiedy znajdę czas na naukę.
Wczoraj nie byłam w szkole, bo pojechałam na kontrolę do lekarza. Z kolanem w miarę w porządku. Tak szczerze to potrzebna mi kolejna operacja, żeby ustabilizować rzepkę. Lekarz twierdzi, że teraźniejszy stan kolana nie zagraża, ale może być lepiej. Tak właściwie to nie wiem co mam zrobić. Poddać się operacji, czy nie? Tak operacja byłaby jeszcze gorsza od poprzedniej. Wycieli by mi ścięgno spod kolana i przymocowali nim rzepkę do stawu. Brzmi boleśnie, bo takie by było. Puki co jestem na NIE, ale cały czas to rozważam. Na 23 sierpnia jestem zapisana na zabieg wyjęcia z kolana tych śrub. Lekarz mówił, że zrobią mi dwa niewielkie nacięcia i wywiercą owe śrubeczki z mojej kości. Coś czuję, że to tez będzie całkiem nieźle bolało.
Po wizycie u lekarza byłam z mamą na zakupach. Kupiłam tylko niebieską sukienkę zapinaną na małe guziczki, kwiatowy szalik i spodnie do biegania.
Przez ten wczorajszy dzień dziś jestem chora. Głowa mi pęka i nie mogę prawie nic mówić.
Idę trochę pospać. Pa.

<script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=5esccgO6wLL&;login=cubone&width=450&bg=ffffff"></script>
  • awatar marzycielka♥: witaj arbuzku... ;) co tam słychać...? :**
  • awatar Gość: auć. ja jednego ścierpieć nie mogę ;<
  • awatar agn.: ja mam 6 sprawdzianów, bo przez 2 tygodnie nie byłam w szkole ;/ i pewnie dojdą następne.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej.

Nie mogłam wcześniej napisać, bo komputer mi padł... . Nudno mi było przez ostatnie dni bez komputera, więc postanowiłam więcej czasu spędzić z przyjaciółkami. W piątek byłam na koncercie zespołu rockowego z mojego miasta. Całkiem nieźle grają, niestety muszę kogoś zapytać o ich nazwę, bo zapomniałam. ^^
Nie napisze teraz zbyt wiele. Nauka wzywa. Wybaczcie, nadrobię to.
 

 
Połowa tygodnia już za mną... . Co za ulga. Jutro tylko sprawdzian z matmy i wypracowanie z angielskiego, czyli w sumie nie za dużo. Naukę z chemii i biologii sobie odpuszczę, bo już mi się najzwyczajniej w świecie nie chce.
Dziś miałam 'jedyne' 6 lekcji, bo przepadł mi WOK i miałam okienko na historii. Nie było źle, jakoś to zleciało. Najgorzej chyba było na 2 polskich. Zostałam przesadzona do pierwszej ławki przy biurku za gadanie... . Nawet już teraz pospać nie mogę... . Ehh... . Po co mi było to gadanie? Za błędy się płaci.
Dziś na owym okienku, zamiast historii siedziałam ze znajomymi z klasy w bufecie. Złączyliśmy dwa stoliki, siedziało nas jakieś 6 osób. Z racji tego, że jedno krzesło było wolne posmarowaliśmy jej klejem do papieru i namawialiśmy znajomych żeby się przysiedli. ^^ Udało nam się wrobić 2 osoby. Ha hah! Pierwsza była Marcelina. Na początku była zła, ale potem się śmiała. Druga ofiarą była 'Małta' [nie umie wymawiać 'r']. Posiedziała chwile na krześle, ale wszyscy się śmiali i się skapnęła, że coś jest nie tak. Jej reakcja to "O kułwa!!". Myślałam, że się zsikam ze śmiechu. Wszystko zwaliliśmy na koleżankę - Olę. ^^ Małta obiecała jej: "Policzymy się jeszcze. Ja ci tego nie zapomnę". To chyba była najśmieszniejsza groźba jaką kiedykolwiek usłyszałam... . ;d
Pewnie myślicie, że jestem strasznie wredna... . Bo jestem. ^^

Zmęczona już jestem. Idę się trochę przespać i będzie trzeba wziąć zbiór zadań z matmy do ręki. Miłego wieczoru.

<script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_video.js?key=8vzjhcAjkID&;login=nikt22884&width=450&height=387&bg=ffffff"></script>
'Just don't let me down'
  • awatar cullenowa.: łii, kooksi <3 ostatnio fazuję na ich punkcie. ;E haha, ja pewnie też bym sie lała z tego 'kułwa'. ; d
  • awatar Morphine!: ja nie moge...ja tez bym zabiła.. ;d ale mieliscie z nich ubaw niezły... galerianki?? .hmm...oglądnij ;) kazyd ma inna opinie na ten temat...mi sie podobał, ale koncówka była taka tragiczna.......ogólnie fajny film;) :*******
  • awatar marzycielka♥: o takk... ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
No to czas wrócić do rzeczywistości. Znowu początek bezsensownego tygodnia. Poniedziałek już prawie mam za sobą. W szkole nie było źle. Dostałam 4+ z biologii, zabrakło mi 0,5p. do 5. Wszystko przez to, że nie dorysowałam jednej głupiej kreski na rysunku, bo już trzeba było oddać kartki. Wkur... . Następnym razem będę pisać szybciej, żeby potem wszystko zdążyć sprawdzić.
Wczoraj nie miałam zbytnio czasu pisać. Miałam spotkanie w kościele dotyczące bierzmowania, potem byłam u cioci, a jak wróciłam trzeba było odrobić lekcje i jeszcze "Makbet" do przeczytania. Nawet podobał mi się ten dramat, całkiem ciekawy. Polecam. W ogóle lubię Shakespeare'a. "Poskromienie złośnicy" to chyba moje ulubione jego dzieło. ^^
Po szkole poszłam z koleżankami z klasy złożyć podanie o jednodniowe praktyki do szpitala. Moja klasa bierze udział w jakimś tam dniu przedsiębiorczości i nie będzie nas w szkole pod warunkiem, że każdy będzie miał praktyki. Podanie złożyłam na oddział zdrowia psychicznego [dziwnie brzmi] i na chirurgię ogólną. Trzymajcie kciuki, żeby mnie przyjęli. ^^

Teraz z innej parafii. Miałam dziś dziwny sen. Śnił mi się mój kolega Mr. i 'kretyn' [nie dość, że za dnia cały czas o nim myślę, to jeszcze po nocach mi się śni:/], pojechaliśmy nad morze. Dziwne było do, że w owym śnie Mr. był moim chłopakiem i nie powiem, ale był dobry w tej roli. ;d Do rzeczy..., pojechaliśmy na plażę, spacerowaliśmy, kąpaliśmy się. Pogoda sprzyjała, było bardzo fajnie. W pewnej chwili Mr. poszedł do sklepu i zostawił mnie z 'kretynem', który przez cały czas był cichy i jakiś smutny. Zapytałam go o co chodzi, a on na to, że nie spodoba mi się to, co on ma mi do powiedzenia. Jednak wolałam wiedzieć, więc powiedział, cytuję: "Od niedawna zastanawiałem się nad tym co do ciebie czuję... . Dziwnie to zabrzmi, ale ja cię kocham i chcę z tobą być. Jesteś dla mnie wszystkim i nie mogę znieść, że jesteś z Mr.. Chcę dla ciebie jak najlepiej. Kocham cię.". Nie wiedziałam co mam robić. Byłam zarazem wściekła, zdenerwowana, zaskoczona i szczęśliwa. Zaczęłam krzyczeć na 'kretyna', że jest bezczelny mówiąc mi to gdy jestem w związku z Mr.. Cytuję "Co chcesz przez to osiągnąć?! Myślałeś, że jak mi to powiesz to rzucę ci się na szyję i powiem, że cię kocham?! Że zostawię Mr., który mnie kocha dla ciebie?!! Myślisz, że te głupie słowa wszystko mi wynagrodzą?! Mr. zawsze przy mnie był, nigdy nie zawiódł, trzymał za rękę i pocieszał! A ty? Potrafisz się tylko pojawiać, robić nadzieje i znikać! Teraz, kiedy mam ułożone życie wszystko psujesz! Kiedy ja chciałam być z tobą miałeś mnie gdzieś, Mr. pomógł mi się z Ciebie wyleczyć!". Zaczęłam płakać, nie wiedziałam co mam zrobić. Wtem wrócił Mr., był bardzo zaskoczony. Od razu do mnie podszedł przytulił i pocałował. 'Kretyn' powiedział, że idzie na spacer i... sen się skończył.
Dziwne... . Nie wiem sama o co chodzi i nie chcę wiedzieć. Sny i tak nie mają żadnego wpływu na życie.

Idę na poczt ę, bo przyszły moje książki. ^^ Pa.
  • awatar Gość: ` mmm. chirurgia, fajnie ;> mi się nieraz sprawdzają (te co pamiętam) tylko albo na kimś innym, albo na mnie, tylko, że obrócone o 180 stopni ;>
  • awatar marzycielka♥: o tak zdrowie najważniejsze... :)
  • awatar oolaa: teraz będzie już tylko dobrze :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Cześć!

Kulig się udał. Cała posiniaczona jestem, ale było warto. ^^ Siedziałam na ostatnich sankach z dwiema koleżankami i kolegą [sanki były 4-osobowe]. Spadliśmy z nich chyba z 15 razy. Spadłabym jeszcze więcej, ale na szczęście kolega jest zwinny i dosyć często udało mu się mnie złapać. Potem było ognisko i kiełbaski. ;d Byliśmy w stajni oglądać konie i oczywiście była bitwa na śnieżki. Wszyscy wzajemnie wrzucali się w zaspy. ;d Byłam cała mokra... .
Co do piątku i maratonu horrorów z %, to się udało. Niestety wszyscy nie przyszli, których zaprosiłam. Zachorowali po kuligu. ^^ Razem ze mną było tylko 6 osób, ale zabawa była. Szczerze mówiąc obejrzeliśmy tylko połowę horroru, bo nie daliśmy rady. Nie chodzi o to, że się baliśmy czy coś tylko po prostu woleliśmy pogadać i się pośmiać. Nikt nie był, aż tak mocno pijany. Ja wypiłam może tylko ze 3 drinki, więc byłam całkiem trzeźwa. Około północy zwinęliśmy się z mojego domu, bo musieli wracać. Odprowadziłam ich na odpowiednie przystanki autobusowe i poszłam na spacer. Co prawda padało, ale spacerowałam ze 2 godziny. Myślałam... . Oczywiście o 'kretynie'.
Właśnie, co do 'kretyna', ostatnio z nim klikałam na gadu i zeszliśmy na temat związków. Mówił o tym jakie dziewczyny mu się podobają i ,że jego gust jest odmienny od gusta innych 'mężczyzn' w jego wieku. Napisał, że dotychczas zrobiły wrażenie na nim tylko 3 dziewczyny, cytuję "Jedna to jak chodziłem do przedszkola, druga to z mojego LO, ale nawet nie znam jej nazwiska, a trzecia to ty". Zamarłam... . Czy to oznacza, że... może mu na mnie zależy bardziej?! Nie wiem co mam o tym myśleć. Niby mu się podobam wizualnie i z charakteru, ale to nie musi oznaczać, że on chce ze mną być. Kiedyś, to było dawno też rozmawialiśmy o związkach i zażartowałam, że moja przyjaciółka by do niego świetnie pasowała. Powiedziałam, że jest łada i mądra, a on na to, że ja w zupełności bym mu wystarczyła. Nie wiem... . Mam zupełny mętlik w głowie. Kocha, czy nie kocha...?
Cały dzień się męczę dziś i myślę o tym, co napisałam powyżej. Popołudniu byłam u koleżanki, to nawet kiedy oglądałyśmy film myślałam o nim... . To jakaś klątwa, czy jak?! I znowu to samo...!
Zmęczona jestem. Idę już spać. Dobrej nocy!

"Wzięła garść tabletek, bo to nic nie boli
Połykając wszystkie zasnęła powoli.
Chce być aniołem, umierając śniła
Rozłożyła skrzydła, oczy otworzyła."
  • awatar Gość: ja też na kuligu siedziałam na ostatnich sankach było zajebiście :)
  • awatar marzycielka♥: przyjdzie czas to poczeka... :)) ;****
  • awatar Morphine!: no to fajnie miałąs;))..zazdroszcze ci tego kuligu...3maj sie :*********
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hej.

Dzień tak właściwie to całkiem niezły, pomijając makabrycznie trudny sprawdzian z chemii. Pozostałe lekcje jakoś zleciały. W sumie to nudy. Nie mam ochoty na nic... . Nie chce mi się uczyć, czytać, oglądać TV, słuchać muzyki, po prostu nic. Mogłabym cały dzień patrzeć w sufit i tracić czas.
Dziś na P.O. ustaliłam z dziewczynami, że w piątek robimy maraton horrorów z %. Zapowiada się całkiem nieźle. Z tego co wiem przyjdzie do mnie jakieś 6 osób. ^^ Rodziców nie będzie, więc swobodnie sobie pogadamy i się trochę odprężymy. Więc piątek zaplanowany... .
W czwartek kulig... . ;d Będzie śnieżnie. ^^ Musze się postarać, żeby zająć ostatnie sanki, na nich zawsze najlepsza zabawa.
Byle jeszcze przetrwać jutro... . 2 polskie, matmę, angielski, niemiecko, WOK, chemia i PP., nie będzie tak źle.
Zmykam ... .

<script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=4n1CgnQXi9u&;login=exit127&width=450&bg=ffffff"></script>
Kocham tą piosenkę!
  • awatar cullenowa.: wiesz, że ja też tak mam? mogłabym leżeć, spać i nic nie robić, szczególnie kiedy jestem w szkole, mam ochotę na takie nicnierobienie;] i jak tam kulig? i maraton? mam nadzieję,że udane. ;-*
  • awatar agn.: jak się cieszę, ze mam ferie :D :*
  • awatar .Charlotte.: Ja dzisiaj miałam kulig, udanego.! ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Pragnę zapomnieć, ale wszystko pamiętać,
odejść i zostać zarazem przy Tobie.
Wreszcie skończyć tę znajomość na zawsze,
ale wciąż kochać bez końca.
Nienawidzić
i kochać.
Umierać z miłości i żyć z radości!
Płakać przez Ciebie, czy dzielić z Tobą szczęście?
Powiedzieć prawdę?
Może kłamać do woli?!
Nie. Wybór zbyt bardzo boli.

Avery.

P.S. dawno nie pisałam, bądźcie łaskawi.
  • awatar agn.: każdy tworzy co potrafi :*
  • awatar oolaa: to co pewnie sam po mnie zobaczy.
  • awatar Gość: Naprawdę ładne :) (ile tu żelków! xD)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć. ^^

Jestem wściekła, skonana i bezradna... . Przed chwilka wróciłam ze szkoły, miałam siedem lekcji, bo jedna mi przepadła [biologia] i dzięki Bogu. Ale i tak niestety jedna się odbyła, bo miałam mieć dziś dwie. Na owej biologii był zaskok. Całkiem nieźle mi poszło. Liczę na 4. ;d Przy pomocy zeszytu na kartkówce życie staje się łatwiejsze. ;d Na chemii robiliśmy doświadczenia. Było całkiem fajnie. Potem dwa polskie [nudy!], okienko i historia. Mam nowego nauczyciela od historii, bo poprzednia babka jest w ciąży, a co do tego kolesie to ciągle gada o seksie i bierze do odpowiedzi tylko dziewczyny. Podobno jakieś 3 lata temu zrobił dziecko jednej uczennicy i są razem ^^.
Wracając ze szkoły zaszłam do Empika, kupiłam książkę "Wojny Świata Wynurzonego". Fantasty. Zapowiada się całkiem interesująco, ale co z tego będzie? Się przekonam. ;d
Ehh. Jestem strasznie zdenerwowana na 'kretyna'... . Aż brak mi słów. Cały czas próbuje przestać o nim myśleć, ale nie mogę. On mieszka w innym mieście [jakieś 25 km od mojego miasta] i przyszła do niego do klasy nowa koleżanka... . Się okazało, że z mojego miasta i, że na nieszczęście ja znam... . 'Kretyn' mówił, że wypytywał ja o mnie i gadała straszne bzdury, a on oczywiście to łyknął. Mniejsza o to. Teraz cały czas mi truje jaka to jest ta E. ... . Może jeszcze się z nia zaprzyjaźni?! Kur... jestem zazdrosna! Chciałabym go nigdy nie poznać, tak byłoby lepiej i dla mnie i zapewne dla niego. Wreszcie by się ode mnie uwolnił... . Ostatnio pytał, czy mógłby mnie odwiedzić, powiedziałam, że nie mam nic przeciwko, ale tak naprawdę wolałabym się z nim nie widywać... . Chcę zapomnieć o nim i tyle.
Jutro mam sprawdzian z chemii, nawet nie wiem z czego... . I tak pewnie się uczyć nie będę. W sumie to mam wszystko w dupie, nic mnie nie obchodzi. Stałam się obojętna. Chciałabym znowu żyć jak kiedyś... . Jako pierwszy cel stawiam sobie zerwanie kontaktów z 'kretynem'. Jak myślicie, dobry pomysł?

I just want to fall and lose myself.
Laughing so hard it hurts like hell.
Forget about everything and runaway!

<script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_video.js?key=7yDApdzxz2O&;login=dropdeaddude&width=450&height=387&bg=ffffff"></script>
  • awatar .Charlotte.: On* xD
  • awatar .Charlotte.: Myślę, że ona ma o niej złe zdanie, wie już, że jest fałszywa. ;)
  • awatar Gość: Hej! Ja przeczytałam wszystkie trzy części wojen świata wynurzonego i są super!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zawiodłam! Na całej linii nawaliłam. Ehh jest okropna. Obiecuję i słowa nie dotrzymuję. Przepraszam. Zrehabilituje się. Wiem, kolejna obietnica. Wytrwam? Muszę!

Więc walentynki. Ha hah! Beznadzieja. Nadal kocham 'kretyna'! A on ciągle ma mnie gdzieś. Czyli po staremu... . Co by tu opowiadać? Więc tak, jestem w liceum o profilu biologiczno-chemicznym. Radzę sobie nieźle. Tak szczerze mówiąc przestałam się uczyć, ale oceny mam całkiem, całkiem. Co do ludzi w klasie to są ok. Mam 5 zajebistych koleżanek i kolegę. Trzymamy się w grupie i jest zabawnie. To nasza tzw. 'grupa naukowa'. Największe klasowe nieuki. ^^
Co do kolana to ciągle się rehabilituje i w sumie nic mi to nie pomaga. Powoli tracę nadzieję. Najważniejsze, że mogę chodzić.
A co do 'kretyna' to nadal jesteśmy 'przyjaciółmi'. O ile to mnożna nazwać przyjaźnią. Ten tzw. przyjacielski związek polega na tym, że od czasu do czasu pogadamy o jego problemach i o pierdołach... . Jest gównianie i tyle.

Od dziś piszę regularnie! Dajcie ludzie jeszcze jedna szansę. Grzecznie proszę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Wielkie przepraszam !

Zapuściłam ten blog jak zresztą całe moje życie ... . Mamy nowy rok, nowe postanowienia i trzeba by było zacząć blogować od nowa. Wracam! Czy tego chcecie, czy nie będę tu i tyle.

Tym czasem pora czytać. Zanudzać moim życiem będę od jutra.

Pozdrowienia.

<script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=3CbpDKsksgD&;login=mrufka00&width=450&bg=ffffff"></script>

Live! Fight!
Crawl back inside!
Sick! Blind!
Love left behind.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dzień dobry !

U mnie po staremu. Cały czas w domu. Nudy, nudy i jeszcze raz nudy. Dziś już nie będzie nudno. Cały dzień mam zaplanowany. ^^ Za chwilkę przychodzi do mnie D., a popołudniu All. .

'Chłopak ze szpitala' codziennie pisze. Miły on jest i sympatyczny. Ale to nie 'kretyn'. Zapytałam 'chłopca ze szpitala' po co był mu tak potrzebny mój nr kom., a on na to, że stanowczo za szybko się rozstaliśmy. Dodał też, że jak się dowiedział od mojej koleżanki z sali, że mnie wypisali to mu się smutno zrobiło. ^^ Schlebia mi. ;d Może dziś go wypiszą ze szpitala, więc pogadamy na gadu. ^^

Jutro już rozpoczęcie roku szkolnego. Nie wiem jak mam się ubrać, mój gips jest taki gruby, że nie wchodzę w żadne spodnie.;o Mogę założyć jedynie brązowe szorty, do tego białą koszulę i jakoś będzie. ;d Na pewno będę wyglądała trochę głupio, bo pomalowałam sobie gips w kolorowe ciapki, ale co tam w końcu raz się żyje. ;d

<a href="target="_blank" ><img src="

Miłego dnia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›
 

 
Cześć !

Przepraszam za tak długa przerwę, ale przez te kilka dni w domu odpoczywałam.

Operacja się udała. Nie miałam robionej artroskopii, tylko inna poważniejsza operację. Dopiero 2h przed operacja dowiedziałam się, że będę miała coś innego robione. Mój chirurg stwierdził, że artroskopia mi nie pomoże, więc zrobił coś innego. Przecięli mi kolano z obu stron, po wewnętrznej stronie lewego kolana wsadzili mi jakąś płytkę, a z drugiej strony przyśrubowali i zaszyli. Mam dwa szwy plastyczny [podobno są lepsze]. Mam całą nogę w gipsie na sześć długich tygodni. Za tydzień w piątek jadę na zdjęcie szwów i na zmiana gipsu. Będę miała taki inny lżejszy gips, w którym będzie mi się łatwiej poruszać. Niestety nie mogę chodzić po schodach, a mieszkam na trzecim piętrze, więc tata nosi mnie na rękach. ^^ A trak po płaskiej powierzchni to kuśtykam o kulach.

Na drugi dzień po operacji tak mnie noga bolała, że zaczęli mi morfinę podawać. Mówię Wam morfina czyni cuda. ;d Czułam się po niej sto razy lepiej. W ten sam dzień pielęgniarki przedawkowały mi leki przeciw bólowe i zaczęłam wymiotować. Nie ma to jak szpitalna opieka.

A co do mojego chirurga to niezłe ciacho z niego. ^^ Młody, wysoki i mega przystojny. Ha ha !

W szpitalu poznałam nawet kilka fajnych osób. Na sali leżałam z dwiema dziewczynami. Jedna miała 18 lat, a druga 11. Oby dwie były fajne. Nawet ta jedenastolatka była ok. Wyrośnięta jak na swój wiek. Poznałam tez dwóch takich chłopaków. Jaki podchody robili, żeby nas poznać to mi się aż śmiać chciało. Jeden miała tyle co ja lat, a drugi 18. ;d Ha ha ! Jeden dla mnie drugi dla starszej koleżanki [żart]. Niestety długo się z nimi nie nagadałam, bo mnie wypisali w następnym dniu. Wiecie, że ten 16-letni poprosił swoja koleżankę żeby mnie na nk znalazła, bo chciał mój nr tel. ^^ Zaimponował mi normalnie. Podałam mu swój nr i dziś do mnie pisał. Twierdzi, że był zawiedziony, że się z nim nie pożegnałam. Biedak. ;d

A 'krety', jak prawdziwy kretyn nawet się do mnie nie odzywa. Już trzy tygodnie nie miałam z nim kontaktu. Chyba dam sobie z nim spokój. Jakby mu na mnie zależało to by coś zrobił. Łaski bez. Mam go już głęboko w D. Mój szpitalny kolega od razu zaczął mnie szukać. ^^ Co prawda nie mieszka zbyt blisko, ale to nie ma znaczenia 50 km to nie duży problem.

Dziś to się wyjątkowo rozpisałam. Miłego ostatniego weekendu wakacji życzę !
  • awatar Morphine!: ciesze się, ze ci sie spodobała(: pozdrawiam....jak sie czujesz?? już lepiej??
  • awatar PatI Kot: Współczuję. Ale fajnie, że chociaż kogoś poznałaś ^^
  • awatar zuza.: teraz to chcę do szpitala iść na parę dni haha ; DD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
WRÓCIŁAM !

Jestem skonana. Napiszę o wszystkim kiedy odpocznę.
 

 
Cześć !!

Jestem skonana. Uff ... . Nareszcie dom, wygodny fotel i pinger. Dzień UDANY ! Było super. No, a jutro rozrywki nie mniej. ;d Zaplanowała zwiedzanie miasta. Będę ich ciągać po całym mieście i pokazywać zabytki. Tak ich wymęczę, że padną. ^^

Jutro już nie napisze notki, bo pewnie wrócę późno, a jeszcze muszę się do szpitala spakować. Jak wrócę z tej operacji to wszystko nadrobię. Może w szpitalu poznam jakiś ciekawych ludzi. Nie będzie źle.

Lecę odpoczywać.

<a href="target="_blank" ><img src="
  • awatar .Charlotte.: to tej no.. niech ta operacja się uda ;D odpoczniesz... w szpitalu z nudów nawet będziesz miała czas żeby pomyśleć o pewnych rzeczach... chyba nawet wiesz o jakie "rzeczy" mi chodzi xD;* ;**
  • awatar oolaa: i zaszalałam ale przez to jest jeszcze gorzej :(
  • awatar Twoje_Szczęście: To fajnie,że miałaś udany dzień. Oby wszystko w tym szpitalu było dobrze :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›